słodkie, prawda ;)
chciałam tylko dodać, że nowa lala - jest Vikową ulubienicą
- na szczęście obchodzi się z nią bardzo delikatnie ;)
Teraz patrząc na zdjęcie - zwróciłam uwagę, że Barbie w towarzystwie małej Viki wyglądają co najmniej jakby były wielkości Tonnerek- czyż, nie?
pozdrówka dla zaglądających
- nie komentuję, ale dziękuję ;)